Pan Frank Sinatra to znany nie tylko ze śpiewu jegomość. Grywał również w filmach, trochę musicali, ale i np. Oscarowe "Stąd do wieczności". W muzyce klasyfikuje się go w obrębie swingu, a więc lekkiej, tanecznej muzyki jazzowej. To taki pop lat 30-40, gdzie teksty są głównie o miłości i bawieniu się, a utwory nie trwają dłużej niż 3 minuty. Album The Voice of Frank Sinatra (Głos Franka Sinatry) jest podręcznikowym wręcz przykładem tego gatunku. Lekkie, melodyjne kawałki z przyjemnym wokalem Sinatry wprawiają w dobry nastrój. Raczej powolne i melancholijne niż żywiołowe, ale i tak pełne pozytywnej energii. Jako przedstawiciel swego gatunku i wizytówka swoich czasów - wyśmienite. Jako coś mającego równać się z nowoczesnym jazzem - raczej zabawna ciekawostka, do przesłuchania i zapomnienia. Rzecz jest zbyt pretensjonalna po prostu, jakieś skrzypce, wręcz ćwierkające ptaszki, napompowany głos Sinatry, delikatny flet. Zbyt ckliwe! 
Rok wydania - 1947Cza trwania - 24:13
Utwory:
1. "You Go to My Head" (Haven Gillespie, J. Fred Coots) – 3:00
2. "Someone to Watch Over Me" (George Gershwin, Ira Gershwin) – 3:18
3. "These Foolish Things (Remind Me of You)" (Holt Marvell, Jack Strachey, Harry Link) – 3:08
4. "Why Shouldn't I?" (Cole Porter) – 2:53
5. "I Don't Know Why (I Just Do)" (Roy Turk, Fred E. Ahlert) – 2:46
6. "Try a Little Tenderness" (Harry M. Woods, James Campbell, Reginald Connelly) – 3:08
7. "I Don't Stand a Ghost of a Chance with You" (Bing Crosby, Ned Washington, Victor Young) – 3:11
8. "Paradise" (Nacio Herb Brown, G. Clifford) – 2:37